wtorek, 28 listopada 2017

ŚWIADOMA KONSUMPCJA I OGRANICZENIE PRODUKCJI ODPADÓW

Naczelną zasadą naszej cywilizacji jest konsumpcja. Ma to swoje konsekwencje, swój efekt uboczny. 3,5 mln ton odpadów dziennie. 145 tyś. załadowanych tirów. Tyle śmieci na całym świecie produkujemy każdego dnia. 
Coraz więcej rzeczy wyrzucamy i coraz więcej rzeczy pakowanych jest w jednorazowe opakowania, które lądują w koszach zaraz po ich zakupie. Każdy wyrzucany przedmiot to strata cennej energii co przyczynia się do zmiany klimatu. Konieczna jest rezygnacja z modelu gospodarki produkującej taką ilość śmieci. 
Nie dbamy o świat który odziedziczyliśmy, który pozostawimy naszym dzieciom. Liczba ludności na Ziemi będzie wzrastać. Osiągnie niebawem 9 a może nawet 10 miliardów. Rośnie liczba ludzi i szybko rosną nasze potrzeby i zachcianki. Kupujemy za dużo i wyrzucamy za dużo. Produkty często są słabej jakości, z góry przewidziane na jeden sezon. Zamiast naprawiać wolimy kupować nowe.



"PUNKT KRYTYCZNY. Świadoma konsumpcja", WWF Polska



Przyszłość to system o układzie zamkniętym, gdzie zamiast wyrzucać odpady będziemy je odzyskiwać i wykorzystywać powtórnie. 


"PUNKT KRYTYCZNY. Świadoma konsumpcja", WWF Polska


To nasze codzienne, zwykłe wybory zdecydują o tym czy hałdy śmieci będą nadal rosły. One nie zmaleją bez zmiany naszej mentalności, bez zmian w sposobie myślenia, bez zmian naszych codziennych przyzwyczajeń.

"PUNKT KRYTYCZNY. Świadoma konsumpcja", WWF Polska

Zapewne trudno wam będzie w to uwierzyć, ale zwykła rodzina może praktycznie nie produkować  śmieci. Ideę domu bez odpadów promuje Kanadyjka Bea Johnson autorka bloga Zero Waste Home. Bea deklaruje, że w ciągu roku jej czteroosobowa rodzina wyprodukowała zaledwie 1 słoik śmieci. Są to rzeczy z których nie mogli zrezygnować, zredukować, recyklingować, skompostować, czy użyć ponownie. 


CO KAŻDY Z NAS MOŻE ZROBIĆ BY ZREDUKOWAĆ ILOŚĆ TWORZONYCH PRZEZ SIEBIE ODPADÓW?

* Kupuj tylko naprawdę potrzebne ci rzeczy
* Naprawiaj, a nie wyrzucaj od razu przedmioty, które się zepsuły
* Nie używaj jednorazowych opakowań  
* Kupuj jak najmniej opakowane produkty. Pasta do zębów, która jest w tubce, naprawdę nie musi być dodatkowo zapakowana w kartonik 
* Kupuj produkty w ekoopakowaniach, które można poddać recyklingowi, (znajduje się na nich znak "trzy strzałki").
* Wybieraj produkty w opakowaniach uzupełniających
* Na zakupy chodź z własną torba, nie używaj  jednorazowych torebek foliowych. Mieszkaniec UE zużywa średnio aż 500 foliówek!
* Na zakupy możesz zabierać własne opakowania wielokrotnego użytku do których sprzedawca może pakować zakupione przez ciebie produkty zamiast używać do tego celu kolejnych plastikowych siatek lub papieru.
* Wybieraj produkty w opakowaniach szklanych a nie plastikowych
* Kupuj produkty w opakowaniach z makulatury  (np. owoce takie jak maliny sprzedawane w tekturowych pojemnikach zamiast w plastiku). Na opakowaniu należy szukać informacji "100% makulatury". Im więcej % makulatury tym bardziej szary papier.
* Segreguj aluminium. Aż 95% mniej energii jest potrzebne do wytworzenia puszki z aluminium z odzysku, niż z aluminium wydobytego z rudy boksytu.
* Wybieraj produkty w opakowaniach nadających się do recyklingu (mają symbol trzech strzałek)
* Segreguj surowce wtórne
* Zanim podpiszesz umowę na wywóz śmieci sprawdź czy firma którą wybrałeś we właściwy sposób utylizuje śmieci 
* Załóż filtr do wody. Ogranicz kupowanie wody w plastikowych butelkach. Więcej na ten temat pisaliśmy w TYM ARTYKULE 
* Zadbaj o segregację odpadów - upominaj się w gminie o pojemniki do segregacji
* Załóż kompostownik jeśli masz taką możliwość i przetwarzaj odpady bio - skórki od warzyw i owoców, skorupki od jajek, resztki z obiadu to doskonały nawóz dla roślin.
* Nie wrzucaj brudnego, zatłuszczonego papieru do pojemnika do segregacji papieru
* Używaj produkty wielorazowego użytku. Nie kupuj ani nie korzystaj z jednorazowych kubków, sztućców (ta zasada jak każda ma wyjątki np. jednorazowe naczynia z otrębów zbożowych); nie kupuj produktów słabej jakości, które zaraz będzie trzeba zastąpić nowymi.
* Nie pal śmieci nieorganicznych. Podczas spalania różnego rodzaju materiałów w paleniskach domowych oraz w ogniskach na wolnym powietrzu w emitowanych spalinach powstają zanieczyszczenia, których oddziaływanie na środowisko naturalne oraz zdrowie ludzi i zwierząt jest bardzo szkodliwe.
* Unikaj zakupu produktów w aerozolu 
* Nigdy nie wyrzucaj śmieci do lasu ani na dzikie wysypisko, bo na niezabezpieczonym terenie ma miejsce przedostawanie się substancji chemicznych do gleby czy wód gruntowych oraz powietrza.
* Remontuj ekologicznie - robiąc remont zamawiaj specjalny pojemnik na gruz i inne odpady budowlane, zamiast wyrzucać je do zwykłego śmietnika.
* Wspieraj organizacje dbające o środowisko naturalne i włącz się w ich działania


Kiedyś rzeczy tworzono by służyły przez długie lata, by były trwałe. Ta trwałość dawała poczucie spokoju i ładu; dawała poczucie stabilności świata wokół nas. Dziś świat tworzy się z produktów „jednorazowych”, wszystko jest na chwilę. Żyjemy w wiecznej pogoni za nowszym, lepszym. Wejście nowego modelu na rynek staje się wyczekiwanym wydarzeniem sezonu. Ale czy naprawdę nim jest? A może tylko dajemy to sobie wmówić?


Ledwie skończyła się gwarancja na pralkę, a już coś  w niej zaczyna rzęzić. Mechanik z autoryzowanego serwisu dokonuje w pełni profesjonalnego przeglądu, inkasuje spore honorarium i autorytatywnie stwierdza, że tego już nie opłaca się naprawiać, bo koszt byłby za wysoki. Ale, że co? To prom kosmiczny i komputer pokładowy się zepsuł czy tylko zwykła pralka? Przepraszam, zapomniałam, pralki już teraz nie są zwyczajne.


Dziś już niczego nie opłaca się naprawiać. Dziś od razu wszystko trzeba „wymienić na nowszy model". Nowszy i posiadający koniecznie pierdyljon nowych funkcji, z których i tak pewnie nawet połowy nie wykorzystacie, bo tak naprawdę nie są wam one do szczęścia potrzebne; i tak wybieracie najprostsze, wygodne rozwiązania.
Winę za ten stan rzeczy nie ponosimy wyłącznie my konsumenci. 
Planowana awaryjność produktów i dyrektywa Ecodesign 
To nie jest tak, że wyłącznie my odpowiadamy za tworzenie się  ton odpadów. Winę za ten stan rzeczy ponoszą również producenci dóbr i usług wszelakich. Zbyt szybko psujący się sprzęt elektroniczny to jest problem który został dostrzeżony na najwyższych szczeblach. Planowana awaryjność produktu i konieczność jego wymiany co 2-3 lata muszą przejść do przeszłości.  UE produkuje rocznie ok. 15 mln ton elektrośmieci i chce walczyć z tym zjawiskiem - chce zwiększyć wymagania dotyczące trwałości i naprawialności sprzętu AGD i RTV poprzez przedłużenie czasu trwania gwarancji, wprowadzenie odpowiedzialności producentów za żywotność produktów i zapewniania części zamiennych przynajmniej przez dekadę od chwili zakupu. Wszystko, by eliminować sprzęt, którego nie można naprawić. Polityka UE dotycząca produkcji powinna opierać się na produktach zaprojektowanych tak, żeby były trwałe, naprawialne i odzyskiwalne. Konsumenci powinni być informowani o wpływie urządzenia na środowisko, tak żeby mogli podjąć świadomą decyzję o zakupie. W momencie, kiedy produkt zostanie zakupiony powinna istnieć możliwość jego modernizacji w przyszłości i poprawy jego funkcjonowania.
Od czasu przyjęcia protokołu z Kioto, Unia Europejska zobowiązała się do redukcji emisji CO2 co najmniej o 20% do roku 2020. Aby osiągnąć ten cel klimatyczny UE przyjęła w 2005 roku Dyrektywę EuP (Energy Using Products-Directive– produkty wykorzystujące energię). Dyrektywa ta została zmieniona na dyrektywę ErP (Energy related Products-Directive) i często odwołuje się do pojęcia Ekoprojekt (Ecodesign). W szczególnych przypadkach odnosi się do Dyrektywy 2009/125/WE, która obejmuje również urządzenia codziennego użytku jak lodówki, pralki czy oświetlenie.




Możemy i powinniśmy ograniczać odpady, ale pewnie nigdy ich nie wyeliminujemy. Dlatego tak ważne jest aby rezygnować z najbardziej uciążliwych dla środowiska materiałów. Kluczem jest tu pomysłowość, kreatywność, nowatorskie spojrzenie. To co dla jednych jest odpadem dla innych może stać się podstawą dochodowego przedsiębiorstwa. Przykład - Pan Jerzy Wysocki (firma Biotrem) stworzył alternatywę dla ton plastikowych i styropianowych opakowań jednorazowych używanych w barach, restauracjach, czy na biwakach - produkuje ekologiczne talerze jednorazowe z otrębów zbożowych będących odpadem przy produkcji mąki. Ekologia to nie tylko szczytne ideały, ale też rozwiązania których wdrażanie po prostu nam się opłaca. 


"PUNKT KRYTYCZNY. Świadoma konsumpcja", WWF Polska


Problem ten porusza film "PUNKT KRYTYCZNY. ŚWIADOMA KONSUMPCJA" do obejrzenia którego gorąco was zachęcamy. To jeden z serii 10 pięciominutowych odcinków będących kontynuacją i rozszerzeniem filmu pt. „Punkt krytyczny. Energia odNowa” (do obejrzenia na TEJ STRONIE). Tematem filmów są zmiany klimatu i nieuchronna rewolucja energetyczna. Reżyserem dokumentu jest  Łukasz Bluszcz, a producentami Fundacja WWF Polska oraz stacja Discovery Channel Polska.  Twórcy w jasny sposób pokazują, dlaczego klimat nagle się zmienia i przed jakimi wyzwaniami w związku z tym staje nasza cywilizacja. Dowiadujemy się co sprawiło, że równowaga klimatu na Ziemi została zachwiana i jakie są tego skutki. Film ten uświadamia nam w jaki sposób my sami, mniej lub bardziej świadomie, przyczyniamy się do wzrostu emisji gazów cieplarnianych.

"PUNKT KRYTYCZNY. ŚWIADOMA KONSUMPCJA"



TONIEMY W ŚMIECIACH
I to nie tylko w przenośni. W chwili obecnej ludzie nie są w stanie zagospodarować ton odpadów które generujemy każdego dnia. Niewyobrażalnie wielkie hałdy śmieci tworzą się na całym świecie.


! Na początek zbieramy was na Malediwy. Odwiedza je co roku milion turystów. Wyspy Ari, Rasdu, Seenu, Fuamulaku wydają się być rajem; to ucieleśnienie marzeń o luksusowych wakacjach.   Znajdziecie tam maleńkie wysepki z bielutkim piaskiem i kontrastującym z nim turkusem morza,  zielone palmy, kolorową rafę koralową, bungalowy i wille, z których wyjść można prosto do wody. W regionie jest jeszcze jedna wyspa, której nie pokażą wam w folderach biur podróży. To Thilafushi - pływająca "wyspa śmieci".


Foto: Giulio Paletta / Luz Photo / East News



To tam składane są i spalane w przestarzałych spalarniach wszystkie śmieci produkowane przez turystów i mieszkańców regionu. Dziennie przybywa tu ponad 300 ton odpadów, a Thilafushi przyrasta o 1 m kw. Unoszący się dym nad wyspą jest dobrze widoczny zarówno z oddalonej o 2 godziny rejsu Male, jak i z lądujących na Malediwach samolotów. Wśród śmieci dominują szkło, plastik i metal, które pochodzą głównie z hoteli i kurortów goszczących turystów. Ocenia się, że każdy turysta "produkuje" ponad 7 kg śmieci dziennie, podczas gdy mieszkaniec Malediwów mniej niż 3 kg. Nie zapominajcie o tym wybierając się na kolejne, cudowne wakacje.


! Część tworzonych na całym świecie odpadów trafia do rzek i akwenów wodnych, którymi spływają później do mórz i oceanów. Liczba obszarów dotkniętych klęską odpadów jest coraz większa. Śmieci wędrują po całym globie wraz z prądami morskimi i gromadzą się różnych rejonach świata tworząc wielkie, pływające plamy śmieci. Kolejny obszar oceanu zanieczyszczony wielką masą odpadów zlokalizowano na Pacyfiku, między wybrzeżem Chile a Wyspą Wielkanocną. Pomiary badaczy wskazały, iż jego powierzchnia wynosi niemal milion kilometrów kwadratowych. Oznacza to, że jest około trzy razy większy od Polski! Takich pływających po oceanach i morzach mas śmieci jest więcej. Powstają na skutek działania silnych prądów morskich. To one najpierw wypychają znajdujące się w portach, na plażach, w rzekach, czy statkach śmieci w głąb akwenu, a następnie poprzez ruchy cyrkulacyjne wody, które łączą się i rozgałęziają tworząc specyficzne wiry, kumulują śmieci w jednym miejscu. 

Takie pływające, oceaniczne śmieci składają się w dużej mierze z rozdrobnionego plastiku czy też innych tworzyw sztucznych. Wbrew wyobrażeniom nie są to tylko dryfujące butelki, czy worki foliowe, które żółwie mylą z meduzami. Część z nich jest tak niewielka, że tworzy swoistą unoszącą się przy powierzchni zawiesinę, to plastikowe drobinki wielkości ziarna ryżu, rozsiane niczym plankton i niezwykle trudne do usunięcia. Takie obszary stanowią duże zagrożenie dla morskich stworzeń. Każdego roku milion ptaków i 100 tys. ssaków ginie po spożyciu niejadalnych materiałów. W przyszłości może to zagrozić całym podwodnym ekosystemom. Naukowcy szacują, iż we wszystkich akwenach wodnych może być zlokalizowane aż 170 milionów ton niepotrzebnych materiałów.



Mam nieodparte wrażenie, że wewnętrzny przymus posiadania tego co lepsze i nowsze  wcale nie ułatwia nam życia. Nadmiar posiadanych rzeczy ogranicza człowieka, a nie daje mu poczucie szczęścia. Wszechmocna, niczym nieograniczona chęć posiadania zmusza wielu do zwiększenia godzin poświęconych na pracę celem zdobycia środków finansowych na realizację ciągle rosnących potrzeb i zakup kolejnych dóbr którymi tak naprawdę nie mają później ani siły ani czasu się cieszyć. Wszechobecne reklamy, wyprzedaże, promocje, akcje typu "black friday" generują w naszej świadomości wielkie pokłady wcześniej nieuświadomionych i często nieprawdziwych potrzeb. Żyjemy w czasach, w których nie naprawia się rzeczy i nie naprawia się wzajemnych relacji. Bo po co? Przecież wszystko można zmienić na nowsze, lepsze, pozornie nie obarczone wadami. Mamy plastikowe kubki oraz jednorazowe związki trwające do czasu aż nam się znudzi, aż pojawią się problemy. I tak oto rośnie liczba tych, co bardziej nad treść przedkładają formę.  Najwyższy czas to zmienić. Dla dobra i szczęścia nas samych i życia na naszej planecie.
Zmiana nawyków nie jest oczywiście rzeczą prostą. Nikt z nas nie lubi ograniczeń, wyrzeczeń i ponoszenia kosztów. Bronimy się przed nimi. Musimy jednak pamiętać, że ten świat nie jest naszą własnością. Jesteśmy tu tak naprawdę tylko na chwilę. Brak zmian to przestępstwo wobec przyszłości. Ten świat to nasza spuścizna. Chcemy by nasze dzieci, wnuki i prawnuki mogły cieszyć się jego pięknem nie w mniejszym stopniu niż my teraz. Niektórzy myślą, że zmiana klimatu to problem przyszłości, ale to dzieje się już dziś. To najważniejszy problem naszych czasów bo ostatnia dekada była najcieplejszą w historii. Nasz świat zmienia się szybciej niż kiedykolwiek i nie mamy prawa patrzeć na to bezczynnie.  

Każdy z nas jest odpowiedzialny za tworzenie odpadów. Każdy z nas pozostawia po sobie ślad węglowy, czyli sumę emisji gazów cieplarnianych, które powodują globalne ocieplenie. Pamiętajcie o tym, proszę.
  




Źródła:
Źródła danych do projektu "PUNKT KRYTYCZNY": http://energiaodnowa.pl/wp-content/uploads/2016/02/%C5%B9r%C3%B3d%C5%82a-danych.pdf
http://sos.wwf.pl/problemy?id=12#problemCommitmentsList
 

4 komentarze:

  1. Bardzo dobry post - też staram się zwracać uwagę na liczbę śmieci , bo to jest straszne ile można w ciągu jednego dnia tego nagromadzić.
    Z chęcią dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo problemów z odpadami cieszy fakt, że coraz więcej Polaków wie jak segregować śmieci. Według badań 65% z nas, przynajmniej wie do którego pojemnika wrzucić kartony i zużyte opakowania! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy artykuł. Super, że zwracasz na takie rzeczy uwagę. Powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ludzie totalnie nie dbają o czystość tej planety. Za kilkanaście lat, jeśli nic się nie zmieni, to planeta (i ludzie) będą mieć poważny, bardzo poważny problem.

    OdpowiedzUsuń